wrz 24

Ten motyw lubię bardzo. A może nawet bardziej. Na tyle, że matryca do tłoczenia tego wzoru była jedną z moich pierwszych. Zrobiona została na podstawie zdjęcia mikroskopowego płatka śniegu- a co!:) Długo tłoczyłam gwiazdki na niedużych kwadratach i one służyły mi do ozdabiania kartek oraz pudełek świątecznych. Ale pewnego razu trafił mi w ręce papier, który od razu nasunął mi całkiem inny pomysł. No bo pomyślcie sami- jaki jest opłatek na święta? Lekki, biały ale zarazem półprzejrzysty, taki, że jak trzymacie go w dłoni lekko pod spodem prześwitują wasze palce. No i ma wytłoczony wzór. A czasem jeszcze ma papierową obwolutę z bardzo kolorowym obrazkiem. No i ten papier, o którym mówię idealnie był taki jak opłatek – biały, półprzejrzysty, nie za cienki ani nie za gruby – idealny! Biegiem zrobiłam pierwsze egzemplarze i tymczasową obwolutę. Tekst życzeń na wkładce delikatnie wyzierał spod wierzchniej warstwy, obwoluta starannie zasłaniała śnieżynkę, która ma być niespodzianką.

Obwoluty mogą być różne i jak tylko znajdę czas to nad nimi popracuję – tak coś czuję, że mogą zmienić cały charakter kartki – ale jeszcze nie mam konkretnego planu…

Na koniec deserek – nie mogłam się oprzeć i zrobiłam jeszcze…czarną kartkę! Jak położyłam obok siebie tą białą i tą czarną, to tak sobie usiadłam i patrzyłam, patrzyłam….ale to było miłe uczucie:)

Oznaczony tagami:
paź 21

Miało być tak, żeby goście z Włoch byli pod wrażeniem. Wybór padł na mroźne kolory śniegu i srebra, bo panna młoda w takich kolorach miała wystąpić. I lodowy kryształek  (Swarovski- tradycyjnie).

włoskie srebro

włoskie srebro wyciągnięte

włoskie srebro zbliżenie

włoskie srebro detal

Na bazie tego samego pomysłu zrealizowaliśmy też zaproszenie w bardzo eleganckim zestawieniu gorzkiej czekolady i platyny. Smakowite:)

czekolada i platyna

Oznaczony tagami:
paź 21

To była wyjątkowo wymagająca para. Podobno obejrzała mnóstwo innych zaproszeń zanim trafiła do mnie. A ja lubię wyzwania:) Wszystkie elementy zaproszenia dopasowywane były w kwestii stylistyki i w zakresie kolorów do całości ślubnego przedsięwzięcia. Dobieranie poszczególnych odcieni i wzoru zaowocowało zaproszeniem lekkim, kobiecym, ale nie przesłodzonym.

różowy medalion

Zaproszenie ma formę wyciąganą z ozdobnego etui ( perłowy papier ze złotawym połyskiem, elementy z pudrowego różu i platynowy embossing).

różowy medalion_wyciagnięte

Ponieważ na samym weselu miło być mnóstwo różnych kryształów toteż para chciała, aby ten element też miał odzwierciedlenie na zaproszeniu. I co- i niezastąpiony Swarovski oczywiście.

medalion-zbliżenie

No i ten mały kwadracik na piance dystansowej, który służy do wyciągania zaproszenia z etui.  Z naniesionym fragmentem wzoru z okładki. Takie nic, a cieszy:)

kwadracik_różowy

Oznaczony tagami:
paź 21

Szeroko pojęty temat dziecięcy jest z jednej strony bardzo wdzięczny, a z drugiej strony niezmiernie podatny na kicz. Te wszystkie stópki, smoczki i bobaski…..

Z bogatej serii „okienko” wybrałam dwie karki w kolorystyce przypisanej chłopcom i dziewczynkom. Obie karteczki są niewielkie ( 7,5 cm x 10,5 cm), pośrodku mają wycięte „okienko” o wymiarach 2 cm x 2 cm. Okienko ma natłoczoną delikatną srebrną ramkę i podklejone jest transparentną kalką.

okienko z niezapominajką

okienko z niezapominajką

okienko dla dziewczynki

okienko dla dziewczynki

W okienku- kwiatek. Prawdziwy. Sama zbierałam- serio. Niezapominajka dla chłopca, a dla dziewczynki….no właśnie, kto zgadnie?

na różowo

na różowo

na błękitno

na błękitno

Oznaczony tagami:
paź 21

Prototyp tej kartki powstał w ramach projektu przygotowanego z okazji konkursu organizowanego przez firmę „Cezex”- Obsesja Papieru 2009″. Projekt nazwałam „That’s the point”. W pierwotnym kształcie była to kartka rozpoczynająca serię i kropka centralna była tu krwisto czerwona z fantastycznego, welwetowego w dotyku papieru Kashmir. Ta krwistość podbita stwierdzeniem „jestem” stanowiła mocne wejście w kolejne „pointowe” propozycje. Seria zyskała uznanie i wygrała w kategorii „Mistrzowska Kreacja- Karta Okolicznościowa”.

Po jakimś czasie przyjrzałam się karce na nowo i pomyślałam, że taki okrzyk radosny „Jestem” pasuje jak ulał do sytuacji, gdy na świat przybywa nowy człowiek. Więc kartka zyskała dwie kolejne odsłony- różową i błękitną.

jestem_blue

jestem_blue

jestem_pink

jestem_pink

Kropka wycięta z innego papieru jest maleńka- ma ok 3 mm średnicy. Mój Boże! Ile się nakombinowałam, zanim znalazłam odpowiedni sposób naklejania jej na kartkę…

jestem_b_detal

jestem_b_detal

jestem_p_detal

jestem_p_detal

Prostota tego pomysłu już znalazła swoich entuzjastów – kilka znajomych małżeństw tą właśnie kartką informowało rodzinę i przyjaciół o pojawieniu się całkiem nowiutkiej osóbki na świecie:)

jestem_p_tekst

jestem_p_tekst

Oznaczony tagami:
paź 20

Lubię ten wzór. Jest bardzo adekwatny do dzisiejszej pogody- w końcu jesień już.

chryzantema

chryzantema

chryzantema- detal

chryzantema- detal

Oznaczony tagami:
paź 19

Jeszcze niby lato nie minęło z całą jego zielonością, ale mi już tęskno, bo ostatnio pogoda bardzo nam się spsiła. Więc kartka zielona trochę i turkusowa trochę. Trochę liści i trochę wody ( takiej z Thassos bardziej niż z Helu). I ciemno – turkusowy embossing oraz trawiasto zielona koperta. Takie letnie moje wspomnienie:)

zielone-całość

zielone-całość

zielone-zbliżenie

zielone-zbliżenie

zielone-detal

zielone-detal

Oznaczony tagami:
paź 19

Jeszcze jedna gwiazdka. Ale już nie zwiewna, przejrzysta i eteryczna. O nie! Ta gwiazdka jest bardzo konkretna. Oprócz kształtu na konkretny zapach i smak- zapach i smak staropolskiego piernika. I to nie jest żaden chwyt marketingowy, ten piernik naprawdę robiony jest według staropolskiego przepisu: z dodatkiem prawdziwego miodu, przypraw, masła, jaj, a ciasto zanim zostanie wyrobione i upieczone leżakuje w stanie surowym ponad trzy tygodnie. Tak jak trzeba. Uczciwie:)

śnieżynka piernikowa

piernik gwiazdkowy

Do tej właśnie konkretnej gwiazdki zrobiłam dopasowane pudełko na wymiar. Gwiazdka spoczywa sobie w nim spokojnie zawinięta w przezroczystą kołderkę. A pudełeczko samo w sobie jest też kartką świąteczną, bo wewnątrz bez problemu mieszczą się życzenia, a wymiary to 12 cm x 12 cm x 1,5 cm. Samo pudełeczko też może być ozdobione na mnóstwo przeróżnych sposobów: może być w zimnej bądź ciepłej tonacji, może być wielokolorowe lub monochromatyczne. Muszę pomyśleć nad szerszym wykorzystaniem tego pudełeczka, bo wielce mi się jego idea podoba:)

pudełko pienikowe otwarte

pudełko piernikowe

wieża z pudełek

edit: wrzesień 2012

Robiąc porządki przed świątecznym sezonem znalazłam jeszcze ubiegłoroczne wcielenie pudełeczka – z tłoczoną gwiazdką na ślicznym, połyskliwym jak organza papierze i z zielonymi dodatkami ( bo zamawiająca firma takie właśnie miała kolory). Niby nic- a cieszy:))

pudełeczko z zieloną gwiazdką

Oznaczony tagami:
paź 19

Ja wiem, że październik dopiero. Ja wiem, że jesień powinna być polska i złota. A ja tu z kartką świąteczną… Ale teraz właśnie kończę robienie wszelakich prototypów świątecznych. A  że karteczka lekka jak śnieżny puch to i radości dostarczyła mi sporo:)

Dużo tu przezroczystości: etui z lekko przejrzystego, mlecznego papieru, koperta z białej kalki, sama gwiazdka zresztą też. Aby tą przezroczystą lodowość przełamać- czerwone dodatki i srebrny embossing. No i Swarovski. Prawdziwy, bo innych nie lubię. Gwiazdkę można zdjąć i powiesić na choince albo na oknie. I tak mamy kartkę z życzeniami i prezentem w jednym! Jak na gwiazdkę z nieba przystało nasza gwiazdka spełnia życzenia- serio. Wystarczy powiedzieć: Kochana Gwiazdko- niech ta kartka będzie w całkiem innych kolorach, z moim logo  i z całkiem innymi ozdobami na wierzchu, a życzenie na pewno się spełni…

kartka z gwiazdką w kopercie

kartka z gwiazdką wyciągnięta

kartka z gwiazdką wyciągnięta 2

kartka z gwiazdką - detal

gwiazdka z nieba

Ech ta gwiazdka…mówię wam- jak ogląda się ją pod światło, to ma takie światłocienie (powstałe przez nakładanie się na siebie kolejnych warstw kalki), że ..co Wam będę mówić;)

Oznaczony tagami:
paź 06

Długo się przymierzałam do zaistnienia w sieci. Dłuuugo. Ciągle na drodze piętrzyły się przeszkody jakoweś, rozmaite „ale nie mam czasu”, „brakuje zdjęć”, ” a finanse?” , „zmieniła mi się koncepcja”…no sami wiecie, że wymówek, wykrętów, przeszkód i usprawiedliwień można wyprodukować gargantuiczne ilości .  Ale jestem! I będę chciała dzielić się z Wami owocami mojej miłości do papieru- mam nadzieję, że odwzajemnionej… Zapraszam.

sprawczyni zamieszania...

Oznaczony tagami:
preload preload preload