wrz 06

Nie- wcale nie będzie o recyclingu. Miałam w pudełku kalkę różową w drobny prążek z baaardzo starych zapasów. Firma, która ją sprzedawała już dawno żegluje po innych niż papierowe oceanach, więc wiadomo- ostatnie egzemplarze. No ale przecież nie będę ich trzymała w zamknięciu na wieki wieków- to nieludzkie ( niekalkowe?). I tak się zdarzyło, że zrobiłam maleńkie zaproszenie – tylko 13×13 cm – prościuteńkie a wdzięczne, takie o:

zaproszenie ślubne ecru platyna

I na to właśnie zaproszenie zwróciła uwagę następna para. No, a że panna Młoda chciała koniecznie jakiś różowy, leciutki, najlepiej kalkowy dodatek, to od razu pomyślałam o moim magicznym pudełeczku i jego unikalnej zawartości. Po lekkich modyfikacjach powstało to:

zaproszenie ślubne różowa kalka

zaproszenie ślubne różowa kalka imiona

zaproszenie ślubne różowa kalka detal

A wiecie, że tak sobie uświadomiłam, iż jeszcze Wam nie pokazywałam tyłu zaproszenia nigdy…no to pokazuję:)

zaproszenie ślubne różowa kalka tył

Oznaczony tagami:
mar 16

Ostatnio ciągnie mnie albo w rejony bajecznie barwne, albo jednokolorowe. Dzisiaj kolor perłowy w roli głównej. Połączenie tego właśnie papieru z tym konkretnym kolorem embossingu daje w rezultacie coś niezmiernie subtelnego. Do tego albo jeden kryształek większy, albo trzy drobinki.

Jedno z nich powstało jako prototyp zaproszenia ślubnego, drugie- z okazji komunii. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby zamieniły się miejscami, albo znalazły sobie całkiem inną okoliczność do zaistnienia. Ważne, żeby patrzeć na nie uważnie i z bliska…

Oznaczony tagami:
mar 15

Jeśli połączyć obraz kwitnącej, delikatnej  gałązki drzewa owocowego z faktem narodzin dziecka, to połączenie takie niesie za sobą niezwykle sugestywny ładunek symboliczny. Dlatego ta kartka w dwóch kolorach, nanoszonych na każdy kwiatek maleńkim pędzelkiem. Przy symbolach nie trzeba mówić za dużo – mówią same za siebie. Więc już nic nie mówię.

Jednak muszę coś jeszcze powiedzieć – ten wzór powinnam kiedyś wykorzystać na zaproszeniu ślubnym! A teraz już buzia na kłódkę:)

Oznaczony tagami:
paź 24

Jak jest w niebie? No są chmurki, wieczne szczęśliwości, hosanna i alleluja i takie tam inne. Ale przede wszystkim, o czym wie każde dziecko, w niebie są ANIOŁKI. Są głównym atrybutem nieba, nawet jak ich nie widać. Siłą rzeczy więc- tam gdzie się pojawią – musi być jak w niebie. A ponieważ są w moich pudełeczkach, to w nich też jest jak w niebie. Logicznie.

Pudełka z aniołkiem zadomowiły się w pracowni. Mamy z nimi często do czynienia – najczęściej oczywiście z okazji chrztu jakiegoś małego człowieczka. I wtedy na wewnętrznej stronie wieczka widnieje zazwyczaj tekst tej starej, a prostej dziecięcej modlitwy do Anioła Stróża. Mają poręczny wymiar 12 cm x 12 cm x 1,5 cm, więc można potraktować je jako taką trochę grubszą kartkę i w kopercie bąbelkowej wysyłać pocztą.

pudełko z aniołkiem - wieczka

pudełko z aniołkiem otwarte

pudełko z aniołkiem zbliżenie

Aniołki sfruwają do pracowni całymi stadami- są wtedy na zapas. I za te stada i cudowne wykonanie odpowiada wspaniała szklarka- Kasia. Ona dba, żeby aniołki nie wyrosły za duże ( bo by się w pudełku nie mieściły) ani żeby nie były za małe ( bo miałyby w pudełku nadmetraż). Te, które wyhoduje Kasia są i-de-al-ne:)

aniołek szklany

Ale w okresie przedświątecznym pojawiają się inne kolory niż róż i błękit i Anioł Stróż zamienia się w świątecznego Aniołka. Taka to już zmienna anielska natura:)

edit:18 marca 2010

Zrobiłam białe pudełeczko. Tak na pożegnanie tej wyjątkowo długiej zimy. Biel na bieli i bielą pogania. Jedynie wąziuteńka rameczka z błękitnej kalki zaznacza się bladym akcentem na tym śnieżnym polu. Zrobiłam je i od razu stało się moim faworytem pudełeczkowym. Zbliża się czas komunii i ta biel będzie idealna na taka okazję. Zresztą- nie tylko na taką…A jak zrobię zdjęcia z innymi pastelowymi kolorkami, to też je pokażę.

Oznaczony tagami:
paź 24

Na początku była Stefania. A raczej mama Stefanii – Viola, która zapragnęła wysyłać takie właśnie zaproszenia na chrzest Stefanii. Biel i złoto.

biały kwadrat

biały kwadrat- detal

A potem już poszło: najpierw Marcin i Agata – brąz i złoto plus secesyjne inicjały ( cały ślub podobno był secesyjny).

brązowy kwadrat

brązowy kwadrat-detal

W międzyczasie były ciemne zieloności, granat był i kilka razy biel w z różnymi dodatkami, a ostatnio nawet krwista czerwień  – dla Agaty i Michała ( też inicjały AM). Jak pisałam ostatni – takie ogniste kolory są nieodmiennie miłą odmianą po stonowanych złotach, kremach i bielach – dziękuję Pani Agato za tą „przekorną” propozycję:)

czerwony kwadrat

Oznaczony tagami:
paź 21

Przyszła do mojej pracowni klientka. Zjawiskowo piękna. Wszystko w niej było harmonijne i bardzo wyważone. Po dłuuugich trzech godzinach i kilkunastu różnych wersjach powstało zaproszenie, a raczej zawiadomienie o ślubie. Maksymalnie proste, oparte na symetrii i kontraście. Nawet tekst na wklejce miał taki układ i rozmiar aby zawierać się dokładnie w prostokącie wyznaczonym przez dwa zewnętrzne kwadraty. Kiedy moja klientka trzymała w dłoni prototyp miałam nieodparte wrażenie absolutnej adekwatności.

jin-jang

jin-jang

jin-jang_detal1

jin-jang_detal2

Państwo młodzi ślub brali w Zagrzebiu- tylko oni i ich córki…Potem ruszyli w podróż poślubną po Chorwacji i te zawiadomienia poniosły taką zaskakującą wieść do rodziny i przyjaciół. Fajnie:) Ciekawe, co moja była klientka teraz porabia….

Oznaczony tagami:
paź 21

Prototyp tej kartki powstał w ramach projektu przygotowanego z okazji konkursu organizowanego przez firmę „Cezex”- Obsesja Papieru 2009″. Projekt nazwałam „That’s the point”. W pierwotnym kształcie była to kartka rozpoczynająca serię i kropka centralna była tu krwisto czerwona z fantastycznego, welwetowego w dotyku papieru Kashmir. Ta krwistość podbita stwierdzeniem „jestem” stanowiła mocne wejście w kolejne „pointowe” propozycje. Seria zyskała uznanie i wygrała w kategorii „Mistrzowska Kreacja- Karta Okolicznościowa”.

Po jakimś czasie przyjrzałam się karce na nowo i pomyślałam, że taki okrzyk radosny „Jestem” pasuje jak ulał do sytuacji, gdy na świat przybywa nowy człowiek. Więc kartka zyskała dwie kolejne odsłony- różową i błękitną.

jestem_blue

jestem_blue

jestem_pink

jestem_pink

Kropka wycięta z innego papieru jest maleńka- ma ok 3 mm średnicy. Mój Boże! Ile się nakombinowałam, zanim znalazłam odpowiedni sposób naklejania jej na kartkę…

jestem_b_detal

jestem_b_detal

jestem_p_detal

jestem_p_detal

Prostota tego pomysłu już znalazła swoich entuzjastów – kilka znajomych małżeństw tą właśnie kartką informowało rodzinę i przyjaciół o pojawieniu się całkiem nowiutkiej osóbki na świecie:)

jestem_p_tekst

jestem_p_tekst

Oznaczony tagami:
paź 20

Lubię ten wzór. Jest bardzo adekwatny do dzisiejszej pogody- w końcu jesień już.

chryzantema

chryzantema

chryzantema- detal

chryzantema- detal

Oznaczony tagami:
paź 19

Jeszcze jedna gwiazdka. Ale już nie zwiewna, przejrzysta i eteryczna. O nie! Ta gwiazdka jest bardzo konkretna. Oprócz kształtu na konkretny zapach i smak- zapach i smak staropolskiego piernika. I to nie jest żaden chwyt marketingowy, ten piernik naprawdę robiony jest według staropolskiego przepisu: z dodatkiem prawdziwego miodu, przypraw, masła, jaj, a ciasto zanim zostanie wyrobione i upieczone leżakuje w stanie surowym ponad trzy tygodnie. Tak jak trzeba. Uczciwie:)

śnieżynka piernikowa

piernik gwiazdkowy

Do tej właśnie konkretnej gwiazdki zrobiłam dopasowane pudełko na wymiar. Gwiazdka spoczywa sobie w nim spokojnie zawinięta w przezroczystą kołderkę. A pudełeczko samo w sobie jest też kartką świąteczną, bo wewnątrz bez problemu mieszczą się życzenia, a wymiary to 12 cm x 12 cm x 1,5 cm. Samo pudełeczko też może być ozdobione na mnóstwo przeróżnych sposobów: może być w zimnej bądź ciepłej tonacji, może być wielokolorowe lub monochromatyczne. Muszę pomyśleć nad szerszym wykorzystaniem tego pudełeczka, bo wielce mi się jego idea podoba:)

pudełko pienikowe otwarte

pudełko piernikowe

wieża z pudełek

edit: wrzesień 2012

Robiąc porządki przed świątecznym sezonem znalazłam jeszcze ubiegłoroczne wcielenie pudełeczka – z tłoczoną gwiazdką na ślicznym, połyskliwym jak organza papierze i z zielonymi dodatkami ( bo zamawiająca firma takie właśnie miała kolory). Niby nic- a cieszy:))

pudełeczko z zieloną gwiazdką

Oznaczony tagami:
preload preload preload