paź 27

Taką mieli datę ślubu. Ależ wtedy był szał- wszyscy chcieli wtedy ślub brać:) Wszędzie terminy pozajmowane. Im się udało. A z zaproszeniem było tak: przyszła do mnie dziewczyna eteryczna jak mgła, ale po oczach było widać, że twarda z niej sztuka. W zasadzie nie miała pomysłu na swoje zaproszenie. Długo rozmawiałyśmy, aż padł temat sukienki ślubnej. Okazało się, że będzie nietypowa, szyta na miarę i wcale nie biała. Będzie lekka, półprzejrzysta w różowe kwiaty. Materiał był piękny! Od razu zaświtał mi pomysł, żeby go wykorzystać. Na szczęście ścinek było sporo – zostały więc zamienione za pomocą złotych paluszków znajomej krawcowej w delikatne wstążki. A papiery też podporządkowały się materiałowi – dwa rodzaje różowej kalki, grubsza jako etui, cieńsza i jaśniejsza jako wewnętrzna woalka.

różowa kalka1

różowa kalka2

różowa kalka3

różowa kalka4

Niektórzy nie przepadają za nadmiarem różu. Ja też. Ale ten projekt sprawił mi mnóstwo radości:)

Oznaczony tagami:
paź 24

Na początku była Stefania. A raczej mama Stefanii – Viola, która zapragnęła wysyłać takie właśnie zaproszenia na chrzest Stefanii. Biel i złoto.

biały kwadrat

biały kwadrat- detal

A potem już poszło: najpierw Marcin i Agata – brąz i złoto plus secesyjne inicjały ( cały ślub podobno był secesyjny).

brązowy kwadrat

brązowy kwadrat-detal

W międzyczasie były ciemne zieloności, granat był i kilka razy biel w z różnymi dodatkami, a ostatnio nawet krwista czerwień  – dla Agaty i Michała ( też inicjały AM). Jak pisałam ostatni – takie ogniste kolory są nieodmiennie miłą odmianą po stonowanych złotach, kremach i bielach – dziękuję Pani Agato za tą “przekorną” propozycję:)

czerwony kwadrat

Oznaczony tagami:
paź 23

Był taki czas, gdy pojawiające się u mnie pary wybierały same białe bądź kremowe kolory do zaproszeń. Prawo serii zapewne. Ale jednak nawet moja cierpliwość ( ogrooooomna) ma granice i musiałam powiedzieć dość! Potrzebowałam koloru. Potrzebowałam czegoś przesadzonego, kiczowatego wręcz. I z takiej potrzeby powstała kartka bollywoodzka- połączenie ciepłego pomarańczu, złota i magenty. Miałam gdzieś w zapasach resztki cudownego papieru z Gmundowskiej serii Reaction, mieniącego się głębokim różem. Miałam magentową wstążkę z organzy. Miałam pomysł:)

bollywood1

bollywood2

bollywood3

Oznaczony tagami:
paź 21

Miało być tak, żeby goście z Włoch byli pod wrażeniem. Wybór padł na mroźne kolory śniegu i srebra, bo panna młoda w takich kolorach miała wystąpić. I lodowy kryształek  (Swarovski- tradycyjnie).

włoskie srebro

włoskie srebro wyciągnięte

włoskie srebro zbliżenie

włoskie srebro detal

Na bazie tego samego pomysłu zrealizowaliśmy też zaproszenie w bardzo eleganckim zestawieniu gorzkiej czekolady i platyny. Smakowite:)

czekolada i platyna

Oznaczony tagami:
paź 21

To była wyjątkowo wymagająca para. Podobno obejrzała mnóstwo innych zaproszeń zanim trafiła do mnie. A ja lubię wyzwania:) Wszystkie elementy zaproszenia dopasowywane były w kwestii stylistyki i w zakresie kolorów do całości ślubnego przedsięwzięcia. Dobieranie poszczególnych odcieni i wzoru zaowocowało zaproszeniem lekkim, kobiecym, ale nie przesłodzonym.

różowy medalion

Zaproszenie ma formę wyciąganą z ozdobnego etui ( perłowy papier ze złotawym połyskiem, elementy z pudrowego różu i platynowy embossing).

różowy medalion_wyciagnięte

Ponieważ na samym weselu miło być mnóstwo różnych kryształów toteż para chciała, aby ten element też miał odzwierciedlenie na zaproszeniu. I co- i niezastąpiony Swarovski oczywiście.

medalion-zbliżenie

No i ten mały kwadracik na piance dystansowej, który służy do wyciągania zaproszenia z etui.  Z naniesionym fragmentem wzoru z okładki. Takie nic, a cieszy:)

kwadracik_różowy

Oznaczony tagami:
paź 21

Przyszła do mojej pracowni klientka. Zjawiskowo piękna. Wszystko w niej było harmonijne i bardzo wyważone. Po dłuuugich trzech godzinach i kilkunastu różnych wersjach powstało zaproszenie, a raczej zawiadomienie o ślubie. Maksymalnie proste, oparte na symetrii i kontraście. Nawet tekst na wklejce miał taki układ i rozmiar aby zawierać się dokładnie w prostokącie wyznaczonym przez dwa zewnętrzne kwadraty. Kiedy moja klientka trzymała w dłoni prototyp miałam nieodparte wrażenie absolutnej adekwatności.

jin-jang

jin-jang

jin-jang_detal1

jin-jang_detal2

Państwo młodzi ślub brali w Zagrzebiu- tylko oni i ich córki…Potem ruszyli w podróż poślubną po Chorwacji i te zawiadomienia poniosły taką zaskakującą wieść do rodziny i przyjaciół. Fajnie:) Ciekawe, co moja była klientka teraz porabia….

Oznaczony tagami:
paź 20

Lubię ten wzór. Jest bardzo adekwatny do dzisiejszej pogody- w końcu jesień już.

chryzantema

chryzantema

chryzantema- detal

chryzantema- detal

Oznaczony tagami:
paź 19

Jeszcze niby lato nie minęło z całą jego zielonością, ale mi już tęskno, bo ostatnio pogoda bardzo nam się spsiła. Więc kartka zielona trochę i turkusowa trochę. Trochę liści i trochę wody ( takiej z Thassos bardziej niż z Helu). I ciemno – turkusowy embossing oraz trawiasto zielona koperta. Takie letnie moje wspomnienie:)

zielone-całość

zielone-całość

zielone-zbliżenie

zielone-zbliżenie

zielone-detal

zielone-detal

Oznaczony tagami:
preload preload preload