wrz 06

Tego nie będę sprzedawać, nie ma mowy!!! Wy wiecie ile to zabawy? Ile wycinania, klejenia, dopasowywania takich tyci tyci kawałeczków? To jest moja torebko-terapia. Raz na jakiś czas sobie siadam i robię kilka maluszków( bo to naprawdę maluszki, no Kopiko się zmieści, albo ostatecznie Rafaello). Ale żeby robić masowo – co to to nie, w każdym razie na razie. Teraz mogę sobie niespiesznie robić za każdym razem inne tak dla siebie, dla przyjemności:)

torebeczka zielona torebeczka ze sznurkiem

torebeczka z kropkami torebeczka różowa

torebeczka złota torebeczka stalowa

torebeczka granat torebeczka chryzantema

Oznaczony tagami:
paź 27

Dostałam kiedyś puncher w kształcie serduszka. Nie znoszę puncherów!!! Ale prezent to prezent – wsadziłam do szuflady. Kiedyś prowadząc długą, urzędową rozmowę telefoniczną bezwiednie zaczęłam dziurkować nim skrawki papieru, które tonami całymi zalegają pracownię. Po skończonej rozmowie miałam przed sobą całkiem pokaźny stosik serduszkowy. I nie wyglądał źle… Zrobienie kartki zajęło minutkę:)

serce-puncher

IMG_8447

Oznaczony tagami:
preload preload preload