wrz 05

Tak właśnie w pracowni nazywamy ta kartkę- barokowa. Przez to, że wszystkiego ma dużo: złota, ornamentów, otwierana jest na 3 części, ma kilka warstw papier. No jak trzyma się ją w ręce, to czuć, że nie jest to mgiełka leciutka, tylko bardzo solidny konkret.  Nasza dzisiejsza bohaterka miała już różne odsłony kolorystyczne i różne przeznaczenia: bywała czekoladowym zaproszeniem ślubnym, bordowym podziękowaniem, ciemnozielonymi życzeniami urodzinowymi czy perłowo-złotym zaproszeniem na komunię. Ciekawe ile jeszcze metamorfoz będzie jej pisane?

zaproszenie ślubne ekskluzywne

zaproszenie ślubne ekskluzywne detal

zaproszenie ślubne ekskluzywne środek

preload preload preload