Od tych kartek wszystko się zaczęło na poważnie. Moja pierwsza seria. Pomysł prosty – wycięte centralnie kwadratowe okienko z delikatną, srebrną ramką, podklejone kalką, a na kalce- kwiatek. Potem obok kwiatków pojawiły się inne części roślin, potem naklejane elementy, potem sitodruki, potem kolor ramki też przestał być tylko srebrny….Obecnie w skład całej serii wchodzi kilka odrębnych kolekcji, a w każdej kolekcji jest kilkanaście ( a czasem nawet kilkadziesiąt) kombinacji koloru i zawartości “okienka”. Karteczki maja dwie wielkości- mały karnecik do prezentu z doczepioną niteczką służącą do przywiązania i trochę większe z koperta w odpowiednim kolorze. Te pokazane poniżej pochodzą z kolekcji, która pierwotnie była zarezerwowana dla salonów Almi Decor- służyła tam kilka ładnych lat:)
Bardzo lubię ten witrażowy efekt. A jak popatrzy się dokładnie, to w okienku można zobaczyć naprawdę dużo – cały mikrokosmos. Tylko trzeba patrzeć z baaaardzo bliska, bo okienko nie jest duże. To tylko 2 cm x 2 cm.
Okienek jest bardzo dużo. Kiedyś nawet próbowałam liczyć wzory w obiegu…ponad 100 wyszło. Obiecuję, że sukcesywnie będę umieszczała kolejne.
