paź 06

Długo się przymierzałam do zaistnienia w sieci. Dłuuugo. Ciągle na drodze piętrzyły się przeszkody jakoweś, rozmaite “ale nie mam czasu”, “brakuje zdjęć”, ” a finanse?” , “zmieniła mi się koncepcja”…no sami wiecie, że wymówek, wykrętów, przeszkód i usprawiedliwień można wyprodukować gargantuiczne ilości .  Ale jestem! I będę chciała dzielić się z Wami owocami mojej miłości do papieru- mam nadzieję, że odwzajemnionej… Zapraszam.

sprawczyni zamieszania...

6 odpowiedzi to “Nareszcie!”

  1. Magda mówi:

    No właśnie – NARESZCIE :) !!! i pewnie nie będę oryginalna, a nawet i nie chcę:)
    Tusieńko, po prostu dzieła sztuki, poste, słodko-gorzkie- jak te w kolorach czekolady, zmysłowe , mogę na nie patrzeć i patrzeć !
    Zaproszenia ślubne już miałam, teraz chyba czas na kartkę pod tytułem “jestem”:) ? Będę Twoimi karteczkami dokumentować sobie życie! ach! wyśmienity pomysł!
    NARESZCIE ! :)

  2. admin mówi:

    Madziu- nawet nie wiesz jak miło jest mieć taki początek komentarzy! I to od Ciebie:)

  3. mimoza mówi:

    Oglądam i oglądam i wracam i czytam…
    Nieskończenie cieszę moje oczy. Subtelne, delikatne i oryginalne wszystkie prace i każda z osobna. Zupenie ale to zupełnie coś innego, niż to co oferują nam na rynku zalanym byle jakością. Jestem pod wrażeniem.

  4. Yolla mówi:

    Tuśka! Pięknie!! Pięknie i jeszcze raz pięknie!!

  5. UOBUZ mówi:

    Gratulacje….jak tak sobie oglądam, te Twoje dzieła, to aż żałuję, że ślub bierze się raz, a i dzieci rodzi się w sumie ograniczoną ilość.
    Przydałaby się jakaś sprzedaż wysyłkowa!!!!! Ja już bym miała pełen koszyk. Ale jak się wybierzemy do teściów do Wrocławia….to na pewno wpadniemy z wizytą.

  6. UOBUZ mówi:

    Ściskamy mocno. Ania, Marek i Zbysio.

Zostaw komentarz

preload preload preload