paź 27

Długo nie mogłam zabrać się za temat komunijny. Stylistyka wszelkich „Pamiątek Pierwszej Komunii Świętej” skutecznie mnie zniechęcała. No i – przyznam się – pomysłu nie miałam. Aż tu razu pewnego trafiłam na tego gołąbka. Prosty i bezpretensjonalny. Idealny! Sfrunął do pracowni i już został urzędując bez skrępowania nie tylko na kartkach komunijnych, ale też na tych z okazji chrztu. I taki gołąbek musi być biały- nie ma innej opcji!

gołąbek

gołąbek zbliżenie

Oznaczony tagami:
paź 27

Dostałam kiedyś puncher w kształcie serduszka. Nie znoszę puncherów!!! Ale prezent to prezent – wsadziłam do szuflady. Kiedyś prowadząc długą, urzędową rozmowę telefoniczną bezwiednie zaczęłam dziurkować nim skrawki papieru, które tonami całymi zalegają pracownię. Po skończonej rozmowie miałam przed sobą całkiem pokaźny stosik serduszkowy. I nie wyglądał źle… Zrobienie kartki zajęło minutkę:)

serce-puncher

IMG_8447

Oznaczony tagami:
paź 27

Taką mieli datę ślubu. Ależ wtedy był szał- wszyscy chcieli wtedy ślub brać:) Wszędzie terminy pozajmowane. Im się udało. A z zaproszeniem było tak: przyszła do mnie dziewczyna eteryczna jak mgła, ale po oczach było widać, że twarda z niej sztuka. W zasadzie nie miała pomysłu na swoje zaproszenie. Długo rozmawiałyśmy, aż padł temat sukienki ślubnej. Okazało się, że będzie nietypowa, szyta na miarę i wcale nie biała. Będzie lekka, półprzejrzysta w różowe kwiaty. Materiał był piękny! Od razu zaświtał mi pomysł, żeby go wykorzystać. Na szczęście ścinek było sporo – zostały więc zamienione za pomocą złotych paluszków znajomej krawcowej w delikatne wstążki. A papiery też podporządkowały się materiałowi – dwa rodzaje różowej kalki, grubsza jako etui, cieńsza i jaśniejsza jako wewnętrzna woalka.

różowa kalka1

różowa kalka2

różowa kalka3

różowa kalka4

Niektórzy nie przepadają za nadmiarem różu. Ja też. Ale ten projekt sprawił mi mnóstwo radości:)

Oznaczony tagami:
paź 24

Jak jest w niebie? No są chmurki, wieczne szczęśliwości, hosanna i alleluja i takie tam inne. Ale przede wszystkim, o czym wie każde dziecko, w niebie są ANIOŁKI. Są głównym atrybutem nieba, nawet jak ich nie widać. Siłą rzeczy więc- tam gdzie się pojawią – musi być jak w niebie. A ponieważ są w moich pudełeczkach, to w nich też jest jak w niebie. Logicznie.

Pudełka z aniołkiem zadomowiły się w pracowni. Mamy z nimi często do czynienia – najczęściej oczywiście z okazji chrztu jakiegoś małego człowieczka. I wtedy na wewnętrznej stronie wieczka widnieje zazwyczaj tekst tej starej, a prostej dziecięcej modlitwy do Anioła Stróża. Mają poręczny wymiar 12 cm x 12 cm x 1,5 cm, więc można potraktować je jako taką trochę grubszą kartkę i w kopercie bąbelkowej wysyłać pocztą.

pudełko z aniołkiem - wieczka

pudełko z aniołkiem otwarte

pudełko z aniołkiem zbliżenie

Aniołki sfruwają do pracowni całymi stadami- są wtedy na zapas. I za te stada i cudowne wykonanie odpowiada wspaniała szklarka- Kasia. Ona dba, żeby aniołki nie wyrosły za duże ( bo by się w pudełku nie mieściły) ani żeby nie były za małe ( bo miałyby w pudełku nadmetraż). Te, które wyhoduje Kasia są i-de-al-ne:)

aniołek szklany

Ale w okresie przedświątecznym pojawiają się inne kolory niż róż i błękit i Anioł Stróż zamienia się w świątecznego Aniołka. Taka to już zmienna anielska natura:)

edit:18 marca 2010

Zrobiłam białe pudełeczko. Tak na pożegnanie tej wyjątkowo długiej zimy. Biel na bieli i bielą pogania. Jedynie wąziuteńka rameczka z błękitnej kalki zaznacza się bladym akcentem na tym śnieżnym polu. Zrobiłam je i od razu stało się moim faworytem pudełeczkowym. Zbliża się czas komunii i ta biel będzie idealna na taka okazję. Zresztą- nie tylko na taką…A jak zrobię zdjęcia z innymi pastelowymi kolorkami, to też je pokażę.

Oznaczony tagami:
paź 24

Na początku była Stefania. A raczej mama Stefanii – Viola, która zapragnęła wysyłać takie właśnie zaproszenia na chrzest Stefanii. Biel i złoto.

biały kwadrat

biały kwadrat- detal

A potem już poszło: najpierw Marcin i Agata – brąz i złoto plus secesyjne inicjały ( cały ślub podobno był secesyjny).

brązowy kwadrat

brązowy kwadrat-detal

W międzyczasie były ciemne zieloności, granat był i kilka razy biel w z różnymi dodatkami, a ostatnio nawet krwista czerwień  – dla Agaty i Michała ( też inicjały AM). Jak pisałam ostatni – takie ogniste kolory są nieodmiennie miłą odmianą po stonowanych złotach, kremach i bielach – dziękuję Pani Agato za tą „przekorną” propozycję:)

czerwony kwadrat

Oznaczony tagami:
paź 23

Był taki czas, gdy pojawiające się u mnie pary wybierały same białe bądź kremowe kolory do zaproszeń. Prawo serii zapewne. Ale jednak nawet moja cierpliwość ( ogrooooomna) ma granice i musiałam powiedzieć dość! Potrzebowałam koloru. Potrzebowałam czegoś przesadzonego, kiczowatego wręcz. I z takiej potrzeby powstała kartka bollywoodzka- połączenie ciepłego pomarańczu, złota i magenty. Miałam gdzieś w zapasach resztki cudownego papieru z Gmundowskiej serii Reaction, mieniącego się głębokim różem. Miałam magentową wstążkę z organzy. Miałam pomysł:)

bollywood1

bollywood2

bollywood3

Oznaczony tagami:
paź 22

Stempel. Ale nie taki jak teraz robią z jakieś przezroczystego….czegoś. Taki prawdziwy – odlewany z gumy, na drewnianym klocku. Od kilku lat z takich właśnie stempli korzystam z prawdziwą przyjemnością. Niestety nie są polskie. Z tego co mi wiadomo nikt już takimi starymi metodami u nas ich nie produkuje – a szkoda. Mam zaprzyjaźnionego producenta z Niemiec. I właśnie od niego dostałam ten mały stempelek. Tak dla równego rachunku. Nawet na niego nie zwróciłam uwagi w pierwszym momencie. Ale któregoś dnia przeglądając swoje stemplowe zasoby wpadł mi w ręce. Wpadł i można powiedzieć, że już został. Stał się jednym z moich ulubionych! Jest idealny wręcz do pracy najwłaściwszej całej idei stemplowania. A ideą tą jest powielanie, wielokrotność, multiplikacja właśnie. Nieskończenie powtarzany rytm…

stempelek kwiatek

stempel łąka

łąka dwie kartki

I pomyśleć, że taki mały stempelek, a taki efekt:)

stempelek kwiatek detal

Oznaczony tagami:
paź 22

Pomyśl sobie o grudniowym wieczorze. Jeszcze przed świętami. Wieje, zimno, ciemno, śnieg…A ty siedzisz sobie w ciepłym domu przy kuchennym stole i z małej filiżanki pijesz gorącą, gęstą czekoladę… Jak tylko sobie to wyobrażę od razu mam ochotę na taką filiżankę:) I mając nadzieję, że nie tylko ja zaproponowałam onegdaj czekoladę jako myśl przewodnią prezentów dla pewnej zaprzyjaźnionej firmy. Zmaterializowany pomysł na gotowy prezent wyglądał tak:

czekoladowe pudełko

W drewnianym, ciemnobrązowym pudełku, na papierowych „wiórach”, pod przezroczystą pokrywką spoczywa dyskretna filiżanka z białej porcelany i podwójna porcja pitnej czekolady w kulkach z instrukcją przyrządzenia. Całości pilnuje ceramiczny aniołek.

ceramiczny aniołek

Tak nam się spodobał pomysł, że powstało jeszcze pudełko dla dwojga, pudełko dla prezesa( wielka skrzynia z zestawem 2 filiżanek, koniakiem, najlepszymi czekoladkami świata od Jacka Sikory i małym drewnianym konikiem). To były bardzo przyjemne- czekoladowe święta…

Oznaczony tagami:
paź 21

Miało być tak, żeby goście z Włoch byli pod wrażeniem. Wybór padł na mroźne kolory śniegu i srebra, bo panna młoda w takich kolorach miała wystąpić. I lodowy kryształek  (Swarovski- tradycyjnie).

włoskie srebro

włoskie srebro wyciągnięte

włoskie srebro zbliżenie

włoskie srebro detal

Na bazie tego samego pomysłu zrealizowaliśmy też zaproszenie w bardzo eleganckim zestawieniu gorzkiej czekolady i platyny. Smakowite:)

czekolada i platyna

Oznaczony tagami:
paź 21

To była wyjątkowo wymagająca para. Podobno obejrzała mnóstwo innych zaproszeń zanim trafiła do mnie. A ja lubię wyzwania:) Wszystkie elementy zaproszenia dopasowywane były w kwestii stylistyki i w zakresie kolorów do całości ślubnego przedsięwzięcia. Dobieranie poszczególnych odcieni i wzoru zaowocowało zaproszeniem lekkim, kobiecym, ale nie przesłodzonym.

różowy medalion

Zaproszenie ma formę wyciąganą z ozdobnego etui ( perłowy papier ze złotawym połyskiem, elementy z pudrowego różu i platynowy embossing).

różowy medalion_wyciagnięte

Ponieważ na samym weselu miło być mnóstwo różnych kryształów toteż para chciała, aby ten element też miał odzwierciedlenie na zaproszeniu. I co- i niezastąpiony Swarovski oczywiście.

medalion-zbliżenie

No i ten mały kwadracik na piance dystansowej, który służy do wyciągania zaproszenia z etui.  Z naniesionym fragmentem wzoru z okładki. Takie nic, a cieszy:)

kwadracik_różowy

Oznaczony tagami:
preload preload preload